Baza wiedzy

Wiedza i narzędzia przydatne w codziennej pracy Animatora

Użytkownicy

WF z klasą: Wyniki sondażu przeprowadzonego przez "Gazetę Wyborczą"

Spis treści

"WF z klasą. Kocha, lubi, nie ćwiczy" - taki niepokojący tytuł nadał Piotr Pacewicz wynikom sondażu dotyczącego lekcji WF-u w szkołach.  Jedną z jaśnieszych stron tego raportu są wyniki dotyczące wykorzystania Orlików. Tylko 17 proc. nie ma w okolicy Orlika, a jeśli jest, to nigdy nie skorzystało z niego tylko 14 proc. Młodzi hasają po Orlikach w równym stopniu na WF co w czasie wolnym z kolegami.

Przeczytaj fragmenty artykułu "Gazety Wyborczej" autorstwa Piotra Pacewicza:

Na proste pytanie: czy lubisz lekcje WF, 82 proc. odpowiada TAK, a 18 proc. NIE. Sympatię wyraża znacznie więcej uczniów niż uczennic. Co czwarta dziewczynka WF nie lubi! - takie wyniki przynosi sondaż Centrum Edukacji Obywatelskiej przeprowadzony w ramach kampanii "WF z klasą" przez PBS.

Miłość do WF słabnie też wraz z wiekiem. Nie lubi go tylko 8 proc. uczniów podstawówek (w klasie VI), ale już 22 proc. w gimnazjach i 25 proc. w szkołach ponadgimnazjalnych. 

Na pytania o skojarzeniz z  WF wygrały: zabawa (78 proc. wskazań), przyjemność (66 proc.) i współpraca (69 proc.) przed rywalizacją (61 proc.). Negatywy były rzadsze: nuda (20 proc.), obawa (10 proc.), wstyd i upokorzenie (po 6 proc.). Ale znowu: WF gorzej kojarzy się dziewczynom oraz uczniom starszym.

W ankiecie przeprowadzonej w programie "WF z klasą" - na którą odpowiedziało aż 36,5 tys.! uczniów/ennic - małe dzieci pisały: Na WF lubię się ruszać i bawić; Są różne ćwiczenia; Można się wybiegać; Odpocznę sobie od innych lekcji. Jeżeli coś nie pasuje, to:  Za mało zabawy, Nie lubię zadań "kto pierwszy " W gimnazjach i liceach jest więcej narzekania: Nauczyciel kiepski i w dodatku niemiły, Nie ma pryszniców, Mamy WF z chłopakami, którzy się z nas nabijają, nauczyciele nie reagują, Dziewczyny mówią, że jestem za wolna, wybierają mnie na końcu, a gdy przegrywamy, to jadą po mnie!, Po co ten WF jest oceniany? 

Plaga zwolnień?

Połowa twierdzi, że opuszcza WF tylko wtedy, gdy jest naprawdę chora, ale aż 37 proc. prosi rodziców o zwolnienie, gdy jest zaziębiony/a lub gorzej się czuje. I znowu - z tej miękkiej formy unikania WF korzysta aż połowa dziewcząt, dwa razy więcej niż chłopców! Tylko 6 proc. przyznało się, że jak tylko może, stara się unikać WF, ale w liceach/technikach - już 11 proc. 

Niewesoły wynik przyniosło pytanie, czy skorzystał/abyś z całorocznego zwolnienia, gdybyś miał/a taką możliwość. TAK - odpowiedział co piąty chłopak i prawie do trzecia dziewczyna. W podstawówce o ucieczce marzy tylko 12 proc., ale w gimnazjum i liceum - już 31 proc.

Skąd ta chęć ucieczki? Najczęściej uznawano, że inni uciekają, bo nie chce im się ruszać (81 proc.) oraz - co niepokojące - wstydzą się, że są mniej sprawni/e (50 proc.) i koleżanki/koledzy śmieją się z nich, gdy ćwiczą (31 proc.). Ponadto aż 30 proc. tłumaczy, że nie ma się jak umyć i brzydko się pachnie. Aż? I tak mało, skoro natryski są w jednej trzeciej szkół, a i tam korzysta się z nich z rzadka. Mycie się po WF nie jest polską normą. 

Wiadomo, że w szatniach (np. w wojsku) dochodzi czasem do mobbingu - naśmiewania się, poniżania, bicia. Sondaż potwierdził, że i w szkołach się to zdarza: aż 20 proc. chłopców (i 9 proc. dziewcząt) twierdzi, że powodem unikania WF są obawy, że coś przykrego spotka ich w szatni. 

Dziewczynki akcentują inne powody ucieczki od WF: uczą się do klasówek i odrabiają prace domowe (34 proc.) oraz WF psuje fryzurę i makijaż (27 proc.). Zwłaszcza że nie ma gdzie umyć i wysuszyć włosów. 

Ta presja na osiągnięcia i kucie do sprawdzianów rośnie w piorunującym tempie - w liceach i technikach blisko połowa uważa, że młodzi unikają WF po to, by się douczyć. 

Co się dzieje na WF-ie? 

W kółko gramy w piłkę piszą w ankietach. "Na każdej lub prawie każdej lekcji" gry zespołowe ma 73 proc. dziewcząt i aż 83 proc. chłopców. Poza tym jest gimnastyka (częściej u dziewczyn - 50 proc. do 38 proc. chłopców) i biegi (30 do 26 proc.). Inne sporty - rzadko, a jeśli już to dla dziewczyn: fitness, tenis, ping-pong, badminton oraz śladowo taniec. Pływanie - minimum raz w tygodniu ma 7 proc. badanych, raz w miesiącu - 16 proc. 

Dobrze wykorzystywanych jest 2600 zbudowanych w Polsce "orlików". Nie ma "orlika" w okolicy tylko 17 proc. badanych, a jeśli jest, to nigdy nie skorzystało z niego tylko 14 proc. Młodzi hasają po "orlikach" w równym stopniu na WF co w czasie wolnym z kolegami! 

Poza WF szkoła pogrąża się w bezruchu. Możemy tylko pomarzyć o amerykańskiej kampanii "Let's move" (której twarzą jest Michelle Obama), gdzie dzieciaki grają przed zajęciami w piłkę, na przerwach np. przeciągają linę, a na wszystkich lekcjach robią przerwę na gimnastykę. U nas nauczycielską ambicją jest, żeby "nie latali po korytarzu". Czy w czasie lekcji macie przerwę na gimnastykę? Owszem - odpowiada 2 proc. badanych.

Pełny tekst  przeczytasz tutaj

Przeczytaj więcej o sporcie dziewcząt i kobiet:

Komentarze